Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum o Jawie 50 Strona Główna

Forum o Jawie 50 Strona Główna » Przygody na jawkach (i nie tylko) :D » Pędziłem na Jawce aż... Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Pędziłem na Jawce aż...
PostWysłany: Wto 12:40, 21 Sie 2007
karol53
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


Jechałem dzisiaj do wuja który mieszka na drugim końcu miasta i po drodze wjechałem na główną drogę (wrocławską) więc pomyślałem droga główna to se pojadę v-maxem i tak się rozpędzam na maxa i tu nagle słyszę taki podmuch i patrze za siebie a tam kierowca za mną zwalnia więc sobie myślę facet nie ma co konkurować z Jawką Mr. Green później skręcam w zakręt i tak jadę sobie powoli i sprawdzam kieszeń czy jest komórka a tam dupa nima Shocked więc tak sobie myślę facet który jechał za mną na głównej i zwalniał to po to bo na niego moja koma leciała Razz dobra nic wracam poszukać szczątków znaczy się karty sim (bo to najcenniejsze) :P podjechałem pod główną przejechałem sie kawałek i patrze jest koma ale bez klapki na baterie i baterii więc wziąłem komę i patrze karta sim ah dzięki ci boże wsadziłem nią do kieszeni i tak się jeszcze rozglądam i patrze bateria <jupi> szukałem jeszcze klapki ale nie znalazłem więc chowam wszystko czyli szczątki komy i papiery z prawej kieszeni do schowka w Jawce i jadę do wuja... później zapodam fotki roztrzaskanej komy bo narazie piszę z kompa wuja :P

ps radze na przyszłość nie wkładać komórki w luźne kieszenie bo przy dużej prędkości mogą rzeczy latać Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:30, 21 Sie 2007
matura
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum

 
Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 603
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5


To chyba oczywiste, że wkłada rzeczy osobiste albo do wew. kieszenie bluzy,marynarki albo do plecaka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:31, 21 Sie 2007
Hitler789
Złota Ranga
Złota Ranga

 
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1083
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5


hehe niechciałbym mieć takiej komy jak ty teraz masz Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:59, 21 Sie 2007
karol53
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


matura napisał:
To chyba oczywiste, że wkłada rzeczy osobiste albo do wew. kieszenie bluzy,marynarki albo do plecaka.


matura no człowiek się uczy na błędach Wink

JAWKOWICZ789 napisał:
hehe niechciałbym mieć takiej komy jak ty teraz masz Very Happy


komę rozkręciłem już i tak wyświetlacz zbity którego miałem wymienić bo linie miałem na wyświetlaczu i jakiś układzik pęknięty a tak to się włącza i ekran świeci w pęknięte kolorowe linie tylko nie mogę wbić numeru bo klawiaturka jest wciśnięta i nie da się nic wpisać


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:02, 21 Sie 2007
Luke16
Gaduła
Gaduła

 
Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: woj. łódzkie


Kam@$ a jaki to był fonik???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:14, 21 Sie 2007
karol53
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


a stary nokia 6800 która na allegro jest warta siakieś 100-150zl a na giełdzie 50zł więc za bardzo mi na tym foniku nie zależy bo niedługo będę miał nowy Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:32, 21 Sie 2007
KUBA1
Gaduła
Gaduła

 
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 379
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: kielce
Płeć: Mężczyzna


no to miales szczescie ze czesc jej ocalala!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 7:53, 22 Sie 2007
misiak162
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 02 Kwi 2007
Posty: 1076
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Proszowice koło Krakowa


znam to zawsze jak jade łapa cały czas na kieszen i czy koma jest az tu pewnego razu łapa na kieszen i komy nie ma no wiec nawrota i co telefon lezy ale rozwalony w drobny mak była to nokia 3100 ktos po niej przejechał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:49, 26 Sie 2007
karol53
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


moja koma fajny wzorek na ekranie się utworzył


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:23, 26 Sie 2007
Hitler789
Złota Ranga
Złota Ranga

 
Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1083
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5


faktycznie fajny Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:12, 26 Sie 2007
Grzech
Rozmowny
Rozmowny

 
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Przysieki


supecio telefonik ja mam sonyericsona a i tak o swojej przygodzie jawka opowiem kurcze mialem podobna do tej:] przygody.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:46, 26 Sie 2007
Szyszka
Uzależniony od forum
Uzależniony od forum

 
Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


miałem podobną przygode, właściwie to sobie ogarem przy domu jeździłem (musiałem mu lekki rozruch zrobić) noi tak jeżdże kilka rundek wyjechałem na taką górke chce napisać esa, łapie się po kieszeniach a tu nic! Gdzie kurcze telefon? Przyjeżdżam do domu patrze no nie ma go nigdzie, wychodze przed dom zjechałem się kawałek drogą...patrze - leży mój fonik podnosze go z lekkim strachem a tu - zero obrażeń, no prawie Wink patrze na ekranik jest spoko tylko lekka taka ryska, patrze na tyły no też jest ich kilka, odpalam muze czy działą głośnik, wszystko ok, włączam aparat a tu nic Neutral cośsię klapka jebie Hrm naszczęście tata rozebrał mi telefon polutował zasówkę aparatu i działał jak marzenie, co najgorsze tym telefonem był sony ericsson w800i który troche mnie kosztował Hrm ale to i tak mało po tym upadku przeżył, a jak wsiadałem do auta to...rozbiłem sobie ekranik Neutral, musiałem wymieniać na nowy oryginalny który kosztował mnie 150zł odrazu wymieniłem sobie joya (40zł) i musiałem kupić nową oryginalną obudowe. Teraz fonik to cacko ale troche kasy w niego poszło i radze uważać na wartościowe telefonu bo żal jest rozjebać sobie coś co troche kosztowało :P


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:08, 26 Sie 2007
buniek92
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1626
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Welski


No ja miałem trochę inną... przygodę. :P Najpierw ładnie, pięknie wypucowałem Jaweczkę, a jak wyschła to ją postawiłem przed garażem i pstryknąłem parę zdjęc. Dumny z pojazdu odpalam go i pojechałem na kilometrową przejażdżkę. Przyjeżdżam do domu, macam kieszeń... "O kur*a! Telefonu nie ma!". Biegnę do ojca czy nie widział go czasem. Niestety nie... xD więc wziąłem rower i jechałem tamtędy, gdzie pędziłem motorem w poszukiwaniu koma... Przyjeżdżam zmarnowany i przygnębiony do domu i mówię do ojca "Kurde, nie znalazł się Sad". Ojciec wziął swój telefon i zaczął do mnie dzwoni... Mówi "A tam w trawie nic czasem nie brzęczy?", a ja patrzę i widzę moje k300i. xD Ojciec znalazł go tam jak ja byłem tylko 150m od domu. Zostawiłem go tam po tej mojej sesji zdjęciowej i całkiem o nim zapomniałem. :P


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:11, 27 Sie 2007
Blohm und Voss
Zaawansowany
Zaawansowany

 
Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 117
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice Poznania


Heh Smile . A ja mam przykładzik ale bez komórki.
Grzebię w Ogarynie ze świecami, na wszystkich marna iskra. W końcu se mówię: "wezmę tę najgorszą co mam w pojemniczku, zobaczymy". Biorę, sprawdzam, iskra jest Very Happy . No to ją wkręcam i z radochy że nareszcie maszyna zagadała jak rzeba, robie se rundki wokół chaty i osiedla, bez kasku i na maksa z górki Cool , wracam w końcu, chcę wyjąc smzatkę, patrzę, nie ma przykrywki od pojemniczka Shocked Laughing .

No to wsiadam na rowerek, jadę po uliczkach, patrzę: leży po lewej stronie drogi, wraz ze szmatką Shocked , prawie na posesji. Dziwne, bo przykrywka była z prawej strony, no i prawą stroną drogi jechałem Wink .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:22, 27 Sie 2007
karol53
Własny tytuł (zgłoś się do admina)

 
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna


ja miałem podobnie pierwsze dni mojej jawki byłem się przejechać więc jechałem jak najszybciej ile się da i jak przyjechałem do domu zgubiłem rejestracje Laughing więc pojechałem nią szukać i się znalazła Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pędziłem na Jawce aż...
  Forum o Jawie 50 Strona Główna » Przygody na jawkach (i nie tylko) :D
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin